Portal poświęcony motoryzacji oraz mechanice samochodowej Sklep z częściami samochodowymi iParts.pl Skup aut Poznań Skup aut Części do samochodów w Ucando Recepta online | E-recepta przez internet na e-recepta.net

Dziwny problem z doładowaniem w Audi A4 B6

Forum audi

Moderator:raptus1984

Awatar użytkownika
scOOtt
User
User
Posty:1
Rejestracja:2016-03-18, 16:30

2016-03-18, 16:42

Witam serdecznie.
Walczę z problemem "zacinającej" się w sposób specyficzny sztangi turbiny. Mianowicie:
Pojawia się u mnie bardzo nieregularnie problem z brakiem mocy (brak oznak działania turbiny). Dzieje się to tylko i wyłącznie po odpaleniu auta. Niezależnie czy auto jest zimne, czy ciepłe. W momencie braku mocy, zaobserwowałem za radą swojego mechanika, że sztanga nie zostaje zassana (nie unosi się do góry) co można zaobserwować bo jest na niej taki biały znacznik. W takim wypadku wyłączenie silnika i ponowne jego zapalenie rozwiązuje problem - sztanga zostaje uniesiona do góry. Auto zbiera się ładnie czuć pracę turbiny już praktycznie od 1800 obrotów. Zaznaczam bardzo ważną rzecz, turbiny nigdy nie odcięło mi w trakcie jazdy. Mój problem objawia się zaraz po odpaleniu auta - jak poczuję, że nie ma mocy - wyłączam silnik, włączam i jest ok. Jest to dość upierdliwa usterka. Do tej pory wespół z moim mechanikiem wykonaliśmy poniższe czynności:

1) Wymieniony czujnik ciśnienia doładowania
2) Wymieniony zaworek N75
3) Posprawdzane przewody podciśnienia

Doszło już kilkukrotnie do takiej sytuacji, że zaświecała mi się kontrolka silnika. Nie pomagało wówczas już wyłączanie silnika i włączanie go - świeciła się a tym samym auto zupełnie nie miało mocy.
Kolejną informacją wartą dodania jest fakt, iż jak kontrolka się zaświeciła i nie chciała zgasnąć danego dnia to nazajutrz rano przy odpaleniu o dziwo! gasła.
Raz miałem taką sytuację, że świeciła się 3 dni. Wówczas musieliśmy wykasować błąd.

Teraz najważniejsze - podpinając auto pod komputer nie wykazuje żadnych błędów - a sztanga się zacina.
Dopiero wówczas kiedy zapali się kontrolka - za każdym razem wywala ten sam błąd ciśnienia doładowania, mechanik o ile dobrze pamiętam mówił, że przeładowuje.

Z problemem walczę już od mniej więcej 3 miesięcy. Ostatni raz kontrolka silnika zapaliła mi się niecały miesiąc temu - pojechałem do mechanika wykasowałem błąd - kazał wrócić jak się zapali spowrotem. Nie zapaliła się, lecz podczas tego miesiąca już przynajmniej z 5-6 razy miałem sytuację, że musiałem auto gasić i zapalać aby była moc.

Moja obserwacja to taka, że jak nie ma mocy - sztanga nie zostaje uniesiona.

Panowie proszę o jakieś porady - mój mechanik twierdzi, że to nie może być turbina - jak działa to działa już cały czas - nie odcina jej podczas jazdy.
Wydaje mi się, że to ewidentnie wina tej sztangi. Tylko czemu raz działa raz nie.
Myślę jeszcze, że zostaje gruszka - ale jeśli byłaby uszkodzona to nie zasysałaby sztagi wogóle, prawda ?

Wkurzam się bo wydałem już 400 zł na N75 i czujnik ciśnienia doładowania a problem nadal występuje.

Serdecznie Was drodzy koledzy proszę o pomoc - każda rada będzie bardzo cenna i na pewno omówiona z moim mechanikiem.

Edit:
Dzis wlasnie zapaliła mi sie kontrolka silnika ale o dziwo auto ma moc taka jaka powinno miec i turbina tez dmucha od 1800 obrotów. Auto ogólnie zachowuje sie jak gdyby nic mu nie było.
Jutro rano zapewne kontrolka zgaśnie i za jakis czas zapali sie znów. Jutro jadę podpiac auto pod komputer i zapewne wywali błąd ciśnienia doładowania.
Ktos ma jakies pomysły bo juz mi ręce opadają :-(
Awatar użytkownika
kamil03
Początkujący
Posty:76
Rejestracja:2015-01-25, 16:33

2016-03-18, 19:21

Nie napisałeś jaki silnik ale cos spróbujemy podziałać. więc tak jeżeli nie zassie ci gruszki to nie powinna przeładować tylko brak doładowania ( za niskie ciśnienie) . Jeżeli masz dostęp do wakuometru ( żeby zmierzyć podciśnienie ) załóż zegar na wężyk który dochodzi do gruszki ( albo go wepnij przez trójnik albo bezpośrednio zamiast gruszki. Jeżeli brak podciśnienia to wina N75 lub elektryki . Jeżeli podciśnienie jest wina gruszki lub turbiny. Ja bym jednak obstawiał turbine i gruszke, wspomniałeś że pojawia się błąd przeładowania czyli w pewnym momencie sztanga gruszki jest zassana ale jej nie odpuści. Możesz odpiąć sztange gruszki od turba ( taka zawleczka lub skręcana nakrętką 10 jak turbo KKK) i ruszaj za dzwignie geometrii . Musi chodzić idealnie lekko bez jakichkolwiek przycięć. Wszelkie opory kwalifikują geometrie do czyszczenia.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Audi”