Samochód w różnych momentach (po prostu kiedy mu się podoba) zaczyna falować obrotami i najczęściej kończy się to gaśnięciem samochodu. Zdarzają się też takie momenty gdzie falują obroty, zgaśnie ale tak jakby dostał drugą szansę i odpala sam. Podczas falowania obrotów czasami naciskanie gazu nie skutkuje przyśpieszaniem. Dodam, że po z gaśnięciu zdarza się, że samochód ciężko jest zapalić (nawet nie chyrczy tylko wyje) trzeba odczekać chwilę i wtedy dopiero zapali. Problem z gaśnięciem trwa już od ponad roku. Witał wielu mechaników i wielu nie zaradziło. Dziś odebrałem go od mechanika, lecz problem nadal ten sam.
[LISTA CO BYŁO ROBIONE]
- Wtryskiwacze wszystkie - 3 nowe, 1 po regeneracji w Boschu.
- Zawór EGR
- Pompa paliwa, sprawdza czy nie opiłkuje i nieopiłkuje.
- Czujnik położenia wału.
Dodam, że samochód ma zapchany DPF prawie w 100%.
Proszę o pomoc, gdyż w ten samochód wydaliśmy już tysiące złotych, widział wielu mechaników a problem ten sam. Martwię się o rodzinę, bo jak gaśnie w mieście na skrzyżowaniu to nie jest miło i nie chce zapalić. Jeszcze raz proszę o pomoc. Pozdrawiam.
