Strona 1 z 1

Demontaż skrzyni biegów w audi a4 b5 1.6 - tutorial

: 2013-04-03, 20:13
autor: arnipoznań
W dniu dzisiejszym wymieniliśmy sprzęgło w w/w aucie. Zdecydowałem się na to po 2 latach od dnia zakupu :). Zawsze wyczuwałem wibracje podczas przyspieszania, a szczególnie przy większych prędkościach. Poza tym pedał sprzęgła brał bardzo wysoko, co wskazywało na zużycie tarczy.
Na początek proponuję zdjęcie obydwu przednich kół (ja tego nie zrobiłem), bo bardzo ułatwi to dostęp do śrub mocujących wewnętrzne przeguby napędowe, oraz umożliwi swobodne kręcenie półosiami. Następnie trzeba odkręcić przegub drążka zmiany biegów, (mocuje go tylko jedna śrubka M6) oraz drugi drążek który przykręcony jest na śrubę M10.
Kolejny krok to wykręcenie lub obcięcie śrub katalizatora i wewnętrznych przegubów (zaznaczone na czerwono na zdjęciu)oraz demontaż łapy lewej(4 śruby na imbus nr 8, na rys. 1 na zielono):
Obrazek

Następnym moim krokiem było rozłączenie dwóch kostek elektrycznych na skrzyni z lewej strony skrzyni, odkręcenie śrubki mocującej wysprzęglik (M8) i jego podwieszenie żeby później nie przeszkadzał (Rys. 2):
Obrazek
To była łatwiejsza część, a druga strona skrzyni wymaga już trochę więcej pomyślunku, odpowiednich narzędzi, szczupłych i silnych rąk i wyczyszczenia w środku śrubek na imbus

Zaczynamy od odkręcenia 3 śrubek imbusowych osłony prawego przegubu (zaznaczonych na biało), a następnie możemy podłożyć lewarek pod skrzynię i dobrać się do 3 śrub mocujących łapę(na rysunku na czerwono), oraz dwóch śrubek M8 (na rysunku na niebiesko) i śruby centralnej M10 mocującej poduszkę do w/w łapy
Obrazek
Skoro skrzynka jest już oswobodzona, można się zabrać za odkręcanie śrub dookoła dzwonu, proponuję zacząć od podlewarowania skrzyni maksymalnie do góry żeby można było dojść do dolnych śrub i od nich zaczynamy odkręcanie, dalej już nie ma problemu, na rysunku poniżej zaznaczyłem lokalizację śrub dzwona
Obrazek
Jeśli waszym oczom ukaże się taki widok to znaczy że wyjęliście skrzynię :p
A tak wygląda uszczelniacz wału korbowego, w samym środku mamy łożysko wałka sprzęgłowego, które polecam nasmarować przed montażem
Obrazek
Poniżej parę fotek wyjętego sprzęgła:
tarcza
Obrazek
komplecik
Obrazek
atak
Obrazek
Jak widać powyżej była to już końcówka tarczy sprzęgłowej, pierwsze co powinno się rzucić wam w oczy to okładzina sprzęgłowa której powierzchnia robocza prawie się zrównała z nitami ją mocującymi, sprawdzamy również stan sprężyn czyli tłumików drgań skrętnych, które w przypadku mojej tarczy były maksymalnie luźne i powodowały wibracje silnika.
Komplecik firmy SACHS kosztował 390 zł i spisuje się wzorowo, sprzęgło ciągnie prawie od dołu, do czego jak na razie nie mogę się przyzwyczaić, a świadczy o tym to że kilka razy w drodze do domu zgasł mi silnik , ale w sumie to siła przyzwyczajenia.